Gettyimages
Woda może być zdradliwa. Iran o to zadba!
Nowy projekt irańskiej broni zadziwia największych konstruktorów militarnych na świecie. Superkawitacyjne maszyny śmierci już niedługo mogą wejść jako stałe wyposażenie armii tego kraju.
Pomimo faktu, iż ten rodzaj egzotycznego sprzętu może wydawać się interesujący tylko dla fanów filmów o agencie 007, to podkreśla on aspekt badań irańskich, który może wyprzedzać wszystko, co jest znane na Zachodzie. Nowa broń irańska jest kopią anulowanego projektu rosyjskiego pistoletu podwodnego SPP-1M. Sowiecki SPP-1 wszedł do służby w 1971 roku jako broń płetwonurków sił specjalnych. Zwykłe pociski nie lecą daleko pod wodą ze względu na ogromny opór.
Tło
SPP-1 wystrzeliwuje specjalną kulę, długi, tępy pocisk, który projektanci nazwali „latającym gwoździem”. Wykorzystuje on zasadę superkawitacji: fala uderzeniowa z tępego nosa wytwarza dużą podwodną wnękę, tak, że oprócz czubka, pocisk praktycznie nie ma oporu. Późniejsze radzieckie eksperymenty obejmowały podwodny karabin szturmowy APS, który został zastąpiony przez podwójny, średni lub amfibijny karabin ASM-DT.
Fot. Vitaly V. Kuzmin
Chociaż w tej dziedzinie przeprowadzono pewne badania Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, nie ma amerykańskiego odpowiednika tej podwodnej broni. Najbardziej zaawansowanym amerykańskim projektem w tej dziedzinie był RAMICS, działko 30 mm zamontowane w helikopterze, strzelające amunicją superkawitującą do niszczenia podwodnych min.
Iran szybko poradził sobie z problemami Zachodu
Rosjanie przystąpili również do opracowania szeregu torped superkawitacyjnych Shkval o prędkości ponad 200 węzłów. Następna generacja podobno będzie miała znacznie większy zasięg i zostanie wyposażona w sonar poszukujący celu. W wodzie pracowali także Niemcy. Firma Diel próbowała opracować torpedę superkawitacyjną o nazwie Barracuda, również na początku XXI wieku, ale projekt został porzucony. Podczas gdy marynarka wojenna USA skutecznie porzuciła badania nad superkawitacją, inne kraje posunęły się naprzód. Iran nabył i odpalił torpedę Shkval w 2004 r., a dwa lata później wystrzelił własną, prototypową torpedę superkawitującą - Hoot lub al-Houth.
Fot. Middle East Monitor
Irańskie wojsko wyraźnie dostrzegło potencjał tej technologii. Mnóstwo publikacji naukowych o otwartym kodzie źródłowym z kilku instytucji, datowanych co najmniej do 2008 r. - niektóre z nich były wojskowe - sugeruje, że Iran nadal rozwija naukę o superkawitacji, rozwijając pulę specjalistycznej wiedzy w tej dziedzinie. Irański pistolet podwodny nie jest sam w sobie zbyt ważny.
Sugeruje on jednak zainteresowanie i zdolność irańskich konstruktorów do rozwijania całej gamy innych rodzajów "wodnych" broni, od niszczarek min, takich jak RAMICS, po obronę przeciwtorpedową, nowatorską broń przeciw okrętom podwodnym, a także szybkie torpedy i podwodne rakiety.
Jeśli to właśnie pokazuje Iran, możemy się tylko domyślać, jakie inne technologie są trzymane w tajemnicy, po latach ich rozwijania.
Komentarze