Pierwszy "butelkomat" już stoi w Krakowie

Gazeta Krakowska

Pierwszy "butelkomat" już stoi w Krakowie

Butelkomaty – pomoc dla środowiska?

Mamy nadzieję, że nie jesteś osobą, która plastikowe butelki wyrzuca na chodnik lub pali nią w piecu. Już pewnie na każdym osiedlu w Polsce stoją odpowiednie kontenery służące do segregacji tego typu odpadów. W Krakowie jednak rząd wpadł na inny pomysł – skupowanie plastikowych butelek w odpowiednich „butelkomatach”.

Na Zachodzie automaty skupujące plastikowe butelki to codzienność. W Polsce taki pomysł został zrealizowany po raz pierwszy – został postawiony w Urzędzie Miasta w Krakowie. W zależności od butelki wypłaci 10 lub 20 groszy.

Kraków bez plastiku

„Kraków bez plastiku” to uchwała, którą przyjęła rada miasta w celu zlikwidowania plastikowych śmieci z ulic. To właśnie w ramach tego postanowienia 17 kwietnia postawiono pierwszą maszynę do zbierania butelek PET. Butelkomat został zaprezentowany na oficjalnym profilu Urzędu Miasta.


( Facebook: Kraków PL )

 

Czy takie rozwiązanie ma rację bytu? Najwidoczniej tak, skoro już w dwa tygodnie mieszkańcy Krakowa przynieśli 5 tysięcy butelek! Daje to od 500 do 1 000 złotych zwrotu.

Najpierw butelkomat został wypożyczony – mowa była o dwóch tygodniach i 1500 zl na zwroty. Miastu jednak spodobała się taka inicjatywa i jak zapewnia radny, chcą wykupić taką maszynę.

Przyszłość bez plastiku

Zamysł władz jest prosty: automat będzie mógł uprzątnąć plastikowe butelki z ulic, skwerów – zamiast do pieców, ludzie będą je wrzucać do maszyny i otrzymywać niewielki zwrot. To tylko jeden krok w drodze do oczyszczenia Krakowa z plastikowych odpadów, jednak inicjatywa cieszyła się dużym powodzeniem.

Magdalena Stremplewska, rzecznik toruńskiego Urzędu Miasta zapewnia, że pomysł z automatem jest im znany. Czy znaczy to, że taki automat pojawi się również w Toruniu, a następnie innych miastach w Polsce?

Rozwiązanie jest o tyle atrakcyjne, że w marcu 2019 Parlament Europejski przyjął dyrektywę o zakazie sprzedaży jednorazowego plastiku. Zaledwie do 2021 roku ze sklepów znikną: plastikowe talerze, słomki, patyczki higieniczne czy sztućce. Zaś do 2029 roku wszystkie butelki na rynku będą miały być stworzone z tworzywa pochodzącego z recyklingu.

Dlatego segregacja już teraz jest taka ważna. Jak Wam podoba się taki pomysł?