Cel czy postanowienie?

Cel czy postanowienie? Cras eget sem nec dui volutpat ultrices.

Masz już wyznaczone postanowienia na rok 2019? A co, gdybyś zamienił je na cele?

Najczęściej określenia „postanowienie” używamy w okolicach nowego roku. To takie postanowienia na rok 2019. Nowe wyzwania, rzeczy, które chcemy osiągnąć.

Poza tym, początek roku to zawsze kopalnia roku dla wszelkich siłowni oraz szkół językowych, które z tej okazji oferują specjalne zniżki. Najczęściej jednak jesteśmy tak podekscytowani końcem roku, możliwościami tego nowego, że wyznaczamy sobie nierealne, zbyt ciężkie postanowienia, o których pewnie już w marcu zapomnimy.

Oczywiście wszyscy zalecają chęci zmiany swojego życia i obecnego położenia. Nie warto jednak podchodzić do tego pod wpływem chwili, emocji czy też lekkomyślnie. Dlatego właśnie coraz częściej słyszymy zachęty, by wyznaczać sobie cele, nie postanowienia.

Czy to w ogóle jest jakaś różnica?

Oczywiście! Postanowienie jest decyzją, że w od pewnego momentu swojego życia (zazwyczaj od poniedziałku, urodzin, pierwszego stycznia) zaczniesz coś robić, lub właśnie przestaniesz. Mamy nowy tydzień, nowy rok, nowy wiek i właśnie wtedy czujemy, że możemy osiągnąć wszystko. Wyznaczamy więc sobie postanowienia, które będą bardziej lub mniej konkretne. Takie postanowienia najczęściej dotyczą zachowania, jakie chcemy wprowadzić lub ograniczyć i jego dość ogólne, jak: „schudnę”, „zacznę biegać”, „przestanę palić”.

Cel jest zaś czymś, do czego dążymy. Wyznaczając sobie cel wyznaczamy efekt, do którego dążymy oraz ścieżkę, którą musimy iść. Cel musi być konkretny, mierzalny, możliwy do osiągnięcia, realistyczny oraz osadzony w konkretnym czasie. Cele zazwyczaj są bardziej konkretne i sprecyzowane niż cele, więc z natury łatwiej je osiągnąć.

Jeśli wyznaczysz sobie, że do 1 kwietnia schudniesz 5 kg, zaplanuj to sobie. Zdecyduj, że na przykład dwa razy w tygodniu pójdziesz na siłownię, codziennie spróbujesz wypić te dwa litry wody i jeść regularnie. Możesz zaplanować sobie każdy miesiąc, a możesz zrobić postanowienia dzienne. Pamiętaj o samonagradzaniu się. Zmotywuje Cię to do dalszej walki i pomoże celebrować obecne osiągnięcia.

Dużo łatwiej jest nam osiągnąć coś, jeśli sprecyzujemy, co i jak chcemy osiągnąć. Wtedy nawet, jeśli zabraknie nam motywacji do dalszego działania, będziemy wiedzieć, co mamy zrobić. Poza tym, cel zazwyczaj jest zakończony nagrodą i często dążenie do niej jest w sobie motywacją. Postanowienie najczęściej jest po prostu podjęciem decyzji i na tym się kończy.

Dlaczego dobrze jest wyznaczyć sobie nagrodę za osiągnięcie celu? Przede wszystkim, będzie to motywowało nas do dalszej drogi. Jeśli nasze nagrody będą powiązane z naszym celem, będą nie tylko motywować i zachęcać, będą też wspierać. Dlatego więc lepiej zaplanować sobie wycieczkę, jakieś nowe ubranie czy nawet obiad w zdrowej restauracji, niż np. pizzę czy kawałek ciasta.

Jeśli poświęcisz chwilę na zanalizowanie swoich słabych punktów, będzie Ci łatwiej zaplanować, co może pójść źle i zaplanować sobie plan awaryjny. Jeśli jesteś ambitna i zdecydowałaś się codziennie ćwiczyć, to pewnie przyjdzie taki dzień, kiedy nie będziesz mieć czasu, sił, albo po prostu ochoty. Warto wiedzieć, że taka sytuacja może się zdarzyć i przygotować się na nią. Nie gań się za takie dni, a zdecyduj, co zrobisz na przykład następnego dnia. Od Ciebie zależy czy słabe dni będą się zdarzać, czy poddasz się po którymś z nich.

Miejmy nadzieję, że przyszły rok będzie mieć więcej celów niż postanowień i „blue Monday” nie dopadnie również i nas.

 

Komentarze